026

Ile razy mozna przechodzić tak zwany „kryzys wieku średniego”? Chyba w ciągu swego średniego życia nawet i kilka razy. Swój pierwszy taki kryzys zauważyłam u siebie około 33 roku życia a co za tym idzie było mi ciężko go przezwyciężyć. Potem jakoś minął i jako następny pojawił się u mnie chyba teraz gdy jestem już te 20ścia lat prawie po swoim pierwszym kryzysie… Nie pisze chyba nigdzie ile trwa prawidłowo i czy wogóle jest to normalne aby mieć taki kryzys ale naprawdę ciekawa jestem jak to bywa u innych osób. Bo inaczej przechodzą go kobiety a inaczej mężczyźni…

Dla mnie kryzys wieku średniego jest po to aby nauczyć kogokolwiek jak radzić sobie w życiu. Nie ma bowiem człowieka jaki nie przechodziłby np przez bunt dwulatka czy bunt nastoletni a co dopiero buntować się przeciwko światu w wieku lat 20/30/40 czy 50parę bo do 60tki jeszcze trochę mi brakuje… Mocnym kopem dla osób z kryzysie wieku średniego jest widoczność czy to po formie czy to po oczach albo i zmarszczkach prawdziwego wieku człowieka. Gdy ten staje się łatwy do odgadnięcia wtedy nie sprzyja to harmonii ciała vs ducha.

Jedyne co to nasze dusze są młode ale chociaż istnieją seniorzy z formą i werwą to naprawdę nikt nie oszuka metryki ani tym bardziej nie oszuka się samego siebie,że na wieki będzie się młodym. I choć młodość szybko przemija to człowiek walczy zawsze o to by czuć się i wyglądac młodo jak najdłużej. Niestety nie oszukamy samego siebie przed upływem czasu a nasz wiek powinien nie skupiać się na ageizmie a na tym aby uczynić z wieku atut.

Jedna myśl na temat “026

Dodaj komentarz