Jak byłam na cmentarzu w 2011 roku w listopadzie już po swojej pierwszej w życiu próbie nie napiszę jakiej to widziałam na jednym z grobów sentencję głoszącą: „Co mnie spotkało i Ciebie nie minie… Bądź gotów w każdej godzinie!!!” i taka jest prawda-wczoraj to byłam ja a jutro możecie być to i Wy-jeszcze czyści ludzie ale karanym może być każdy z nas, nawet przedszkolanka jakiej oddaliło się dziecko z przedszkola może odpowiadać karnie,że nie dopilnowała swojego wychowanka…
Karanym może być każdy z nas. I dobrze,że prawo równie traktuje przedszkolankę jakiej oddaliło się dziecko z przedszkola na równi ze złodziejem, gwałcicielem czy zabójcą… Ludzie jak mnie widzą to śmieją się ze mnie,że jestem karana i patrzą na mnie gorszym okiem niż np na niewinne dziewczątka jakie to szukają miłości i tulą się do misiów nocami bo marzy im się bycie dorosłą… Mówię tu o takim jailbaicie zwanym „małoletnim dzieckiem” do lat 15 jakie to umalując swoje dziecięce i niewinne ryje naśladują osoby dorosłe…
Kuszą swymi wdziękami dorosłych facetów jacy myśląc,że upolowawszy młodą dziewczynę są tacy atrakcyjni w swoich własnych i oczach takiej dziewczyny. Ja się nigdy nie prostytuowałam i nie zamierzam ale naprawdę nie jest mi szkoda takich osób jakie na własne życzenie z myślą o poszukiwaniu miłości idą do łóżka starszym od siebie o conajmniej dekadę facetów… Jako osoba karana to nie ważne za co karana ale prawo traktuje mnie na równi z taką przedszkolanką co niedopilnowała swego wychowanka czy też prawo patrzy na mnie na równi z pedofilami czy dealerami bo karany zawsze oznacza odrzuconego ale ja zdanie ludzi mam głęboko gdzieś…

