029

Mam dziwnych Fanów a mianowicie jedna z moich Fanek sugeruje mi,że pewnie bym była niezłym asystentem do spraw zdrowienia, ponieważ jej jakaś znajoma ma schizofrenię paranoidalną jak i ukończyła niedawno pedagogikę i teraz będzie asystentem do spraw zdrowienia i będzie cytuję „pomagała ludziom”. Ja a pomaganie ludziom??? Bu cha cha cha!!! Ja to jeszcze ludziom szkodzę a do wrażliwych osób też nie należę.

No i oczywiście,że ja to zamiast pomóc zdrowieć takiej kobiecie jaka na przykład miałabym męża i dzieci to jeszcze bym ją pogrążyła i doprowadziłabym ją do gorszej choroby niż miała z początku. Taka jest prawda bo brzydzę się ludźmi a człowiek dla mnie nie oznacza dobra najważniejszego czy nie podeszłabym holistycznie do kogokolwiek. Prawda jest taka o mnie,że ja nie mam uczuć wyższych jak i nie mogłabym pomagać komukolwiek…

Ale i we mnie też jest cząstka człowieczeństwa. Ludziom zwłaszcza chorym wypada nie ufać a nie pomagać komuś na oślep. Ludzie często jak się im poda palec to biorą całą dłoń. Człowiek to wogóle jest jedna wielka zagadka jakiej nie idzie rozwikłać chyba,że rozbierze się ją (nie do naga chyba,że prawda miałaby być naga) na czynniki pierwsze i drugie. Dziwne bywa to,że człowiek szuka szczęścia wśród innych ludzi jak mi do szczęścia jestem tylko potrzebna narcystyczna i megalomańska JA SAMA…

Dodaj komentarz